Purenit czy styrodur? Tłumaczymy, czym jest ciepła podwalina, na czym naprawdę powinno stać okno i dlaczego materiał pod progiem ma znaczenie na lata.
Purenit to płyta z mocno sprasowanej pianki poliuretanowej: kompozyt o dużej gęstości, który jednocześnie niesie ciężar i izoluje. W montażu okien pełni rolę ciepłej podwaliny, czyli podkładu, na którym osadza się drzwi balkonowe, tarasowe, systemy przesuwne i wejścia. Nie chłonie wilgoci, pozostaje stabilny wymiarowo przez lata, a przy tym daje się ciąć i frezować jak drewno, więc monterzy dopasowują go na budowie co do milimetra.
Skąd wziął się Purenit pod naszymi oknami
Do niedawna okna stawiało się na klockach i zaprawie albo na twardym styropianie. Tę drogę przeszliśmy całą: od klocków, przez twardsze odmiany styropianu, po podwaliny z Phonothermu, którego następcą jest właśnie Purenit. Producent wycofał Phonotherm i zastąpił go Purenitem, dlatego oba te słowa oznaczają dziś w praktyce to samo: ciepłą, nośną podwalinę pod stolarkę.
Po co oknu podwalina
Okno musi na czymś stać. Między betonem pod posadzką a poziomem gotowej podłogi zostaje kilkanaście centymetrów, a duże przeszklenie potrafi ważyć blisko tonę. Jeśli tę przestrzeń wypełni zwykła wylewka albo przypadkowe klocki, pod progiem powstaje najzimniejszy punkt domu: mostek termiczny, który czuć w stopach każdej zimy. Ciepła podwalina łączy izolację podłogi z izolacją okna i zamyka tę drogę ucieczki ciepła. W Zakopanem, Nowym Targu czy Czarnym Dunajcu, gdzie mróz trzyma tygodniami, robi to realną różnicę.
Purenit, styrodur czy klocki: co naprawdę trzyma okno
Wykonawcy często proponują pod okno styrodur, bo też izoluje. Różnica wychodzi pod obciążeniem i przy mocowaniu. Tak wygląda zestawienie trzech podejść, z którymi spotykamy się na budowach.
Purenit
- +Niesie ciężkie przeszklenia i trzyma kotwy jak mur
- +Nie osiada i nie ugniata się z upływem lat
- +Izoluje termicznie i nie chłonie wilgoci
- +Daje się docinać i poziomować na budowie
- -Droższy od styropianu i styroduru
- -Wymaga hydroizolacji od zewnątrz, jak każda podwalina
Styrodur (XPS)
- +Dobra izolacja termiczna
- +Niska cena i dostępność
- -Pod ciężarem okna z czasem się ugniata
- -Śruby i kotwy w nim pracują i tracą chwyt
- -Nie nadaje się pod ciężkie przeszklenia przesuwne
Klocki i zaprawa
- +Przenoszą duży ciężar
- +Metoda znana każdemu murarzowi
- -Beton ciągnie zimno wprost pod próg
- -Mostek termiczny i wykraplanie wilgoci przy oknie
- -Podparcie punktowe zamiast ciągłego
Ile podwaliny potrzebuje okno
Wysokość podwaliny nie bierze się z katalogu, tylko z pomiaru: wynika z różnicy między dnem otworu a poziomem gotowej podłogi, z płytką lub deską. Najczęściej wychodzi kilkanaście centymetrów. Przy drzwiach przesuwnych próg bywa dodatkowo zatapiany w podwalinie, żeby wejście na taras zostało niskie i wygodne. Dlatego wysokość ustalamy na budowie, po wyznaczeniu poziomu zero, a nie przy biurku.
Sam Purenit to za mało
Podwalina robi swoje dopiero w komplecie: od zewnątrz osłania ją membrana EPDM połączona z hydroizolacją budynku, przed naporem twardniejącej wylewki bronią ją kątowniki podpierające, a mocowania zabezpieczamy przed korozją. Cały ten komplet, od środka i od zewnątrz, pokazujemy w galerii realizacji Purenit, do której trafisz z kafli pod artykułem.
Częste pytania o Purenit
Czy Purenit i Phonotherm to to samo?
W praktyce tak. Phonotherm został wycofany przez producenta i zastąpiony Purenitem, materiałem o tym samym zastosowaniu. Jeśli w starszej ofercie widzisz Phonotherm, dziś w jego miejscu pracuje Purenit.
Czy każde okno potrzebuje podwaliny?
Nie. Podwalinę dostają konstrukcje sięgające podłogi: drzwi balkonowe i tarasowe, systemy przesuwne, wejścia. Okno z parapetem osadza się na listwie podparapetowej, którą przy ciepłym montażu wymieniamy na energooszczędną.
Czy Purenit chłonie wodę?
Minimalnie, zdecydowanie mniej niż drewno czy styropian. Mimo to od strony zewnętrznej zawsze zabezpieczamy go membraną EPDM, bo na Podhalu woda i śnieg przy progu to codzienność.
Czy pod bramę garażową też daje się podwalinę?
Tak, przy bramach stosujemy ciepłe progi na tej samej zasadzie: nośny, izolujący materiał zamiast zimnego betonu, ze starannym uszczelnieniem. To element tej samej specjalizacji ciepłego montażu.